Czego nie robić w Hotelu, czyli poznaj regulamin

czego nie robić w hotelu

Hotele starają się dogadzać klientom w jak największym stopniu, żeby zyskać sobie ich przychylność i lojalność. Wiele drobiazgów są więc gotowe puścić płazem. Istnieją jednak pewne zasady, których lepiej nie łamać bo grożą za to wysokie kary. Określa je wewnętrzny regulamin, dlatego dobrze jest się z nim zapoznać. Oczywiście regulaminy hoteli różnią się między sobą, ale w wielu aspektach są też podobne. Dlatego dziś dość ogólnie odpowiemy na pytanie: czego nie robić w hotelu?

Czego nie robić w hotelu? Czytaj regulamin!

Obostrzenia zwykle dotyczą kwestii spożywania alkoholu, palenia papierosów, przestrzegania ciszy nocnej, a także zabrania ze sobą i pilnowania zwierząt. Ustalenia obowiązujące w hotelach mają na celu zapewnienie porządku i bezpieczeństwa wszystkich hotelowym gościom. Za ich naruszanie grożą kary finansowe. Zasady świadczenia usług hotelowych określane są w regulaminach, które powinno się traktować jako uzupełnienie umowy zawieranej z hotelem. Każdy klient ma pełne prawo wglądu w regulamin. Co więcej, powinien się z nim zapoznać, jeszcze zanim podpisze umowę.

W tym miejscu trzeba podkreślić, że regulamin musi być doręczany i publikowany we właściwy sposób, by hotel mógł na jego podstawie egzekwować kary. Zgodnie z prawem jeśli zawierana jest umowa między hotelem, a konsumentem, regulamin należy okazać konsumentowi PRZED zawarciem umowy. Samo to, że regulamin zostanie wywieszony np. przy recepcji nie wystarczy by wymagać od gościa hotelowego trzymania się określonych w nim zasad. Jeśli więc otrzymujemy regulamin, to warto go przeczytać. Zwłaszcza, że kary za łamanie zakazów określanych w tym dokumencie bywają wysokie.

Czego nie robić w hotelu, żeby nie zapłacić kary?

Kary za łamanie przepisów bywają bolesne finansowo. Na przykład za złamanie zakazu palenia można zapłacić od 300 do 500 zł. Niekiedy zdarzają się nawet kary w wysokości 1100 zł!

Jeśli chodzi o ciszę nocną, warto wiedzieć, że w hotelach też obowiązuje. Zaczyna się od godziny 22:00 i należy jej przestrzegać. W razie zakłócenia ciszy innym gościom, trzeba się liczyć z tym, że wezwana zostanie Ochrona. By uniknąć takiej nieprzyjemnej i krępującej sytuacji oraz wrogich spojrzeń obsługi i pozostałych klientów hotelu, lepiej się nie zapomnieć i o 22:00 pilnować, żeby było naprawdę cicho. Oczywiście o dobrych manierach świadczyć też będzie rozmawianie w miejscach publicznych półgłosem, pilnowanie dzieci, żeby nie biegały samopas i nie krzyczały oraz nastawianie telewizji lub radia tak, żeby nie musieli ich słyszeć mieszkańcy okolicznych pokoi.

Kolejna sprawa, to branie zwierząt do hotelu. Po pierwsze nie każdy hotel na to pozwala, po drugie często za pobyt zwierzaka, trzeba dodatkowo zapłacić. Jeśli spróbuje się przemycić pieska albo kotka bez informowania obsługi, znowu trzeba się liczyć z koniecznością zapłacenia wysokiej kary, a także opuszczenia hotelu, jeśli panuje w nim zakaz wprowadzania zwierząt. Naprawdę nie ma sensu ryzykować.

Zobacz też: Zwierzęta w hotelu, na co zwracać uwagę?

Tani nocleg w drogim hotelu – jak to zrobić?

czego nie brać z hotelu

Czego nie robić w hotelu? Nie zabierać pamiątek!

Dość częstym procederem jest zabieranie sobie „pamiątek” z hotelu. Niektórzy pakują do walizki hotelowy ręcznik czy szlafrok. Są też tacy, którzy spakują nawet obraz albo lampkę nocną. Oczywiście wszystko to ma zostać w pokoju hotelowym. To własność hotelu. Wynoszenie podobnych przedmiotów to po prostu kradzież. Jedyne, co można zabrać ze sobą, to rzeczy jednorazowego użytku, których nikt po nas nie użyje, np. szczoteczka do zębów, czepek, waciki, jednorazowe kapcie, notatnik itp.

Oczywiście jeśli chcemy by nasz pobyt w hotelu przebiegał miło i bez ewentualnych nieprzyjemności, warto nie tylko trzymać się zasad wyłuszczonych w regulaminie, ale także zasad dobrego wychowania. Savoir-vivre zawsze się sprawdza i powoduje, że pobyt każdym miejscu jest po prostu przyjemniejszy. Warto więc okazywać szacunek obsłudze, zostawiać napiwki, unikać roszczeniowej postawy i pamiętać, że pracownicy obsługi to nie cudotwórcy i czasem po prostu nie będą w stanie spełnić jakiegoś naszego kaprysu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Related Posts